Julia and One Direction

Nadzieja

Marzyłam o tej chwili. <3 Wracam na tą stronę. Czy ktoś tu zajrzy? Czy ktoś wpada od czasu do czasu by przypomnieć sobie jak pisałam. Czy ktoś tu bywa? Pewnie nie, ale nie martwi mnie to. Czytając komentarze wspominałam. Tu naprawdę można blogować. Liczy się treść nic więcej. Tak, wiem to teraz. Jeśli, ktoś tu wpadnie proszę zostaw komentarz a dam linka do mojego bloga <3   J+N=<3... czytaj dalej

komentarze: 19

Uwaga!

Przeniosłam bloga z trzecią cześcią !  ZAPRASZAM! ROZDZIAŁ 1!   http://onething-cz-3-love-hate-trust.blogspot.com/ czytaj dalej

komentarze: 7

Prolog

  Mija kolejny miesiąc odkąd ich zostawiła, wyjechała. Tęskniła. Czuła się tutaj źle. Nie mogła znaleźć sobie miejsca. Dwa pierwsze miesiące to ciągłe zastanawianie się co oni robią. Rehabilitacje i rozmowy z Alanem. Od pięciu miesięcy chodzę na terapie. Próbuję zapomnieć i żyć normalnie ale jak mam zapomnieć skoro co miesiąc muszę do tego wracać. Wracać i pisać im co u mnie. Piszę do nich po m... czytaj dalej

komentarze: 23

WRACAM !!!

Hej :) Postanowiłam się do was odezwać. Mam nadzieje, że ktoś jeszcze tu zagląda. Pojawił mi się pomysł na część trzecią. Aktualnie biorę się za pisanie prologu. Dodam go może w weekend. :) Mam pomysły na rozdziały i mam nadzieje, że będzie Was to ciekawić. No to na tyle dobrych wiadomości, ale jak wiadomo musi być jakaś zła. Otóż tracę swojego laptopa. ;( i nie będę miała jak dodawać rozdzia... czytaj dalej

komentarze: 29

Epilog :)

WSTĘP DO EPILOGU Moje życie można podzielić na trzy etapy. Pierwszy to ten kiedy mieszkałam jeszcze w Polsce, a moi rodzice nadal żyli. Był to taki czas kiedy moim największym problemem było do jakiej szkoły iść, co ubrać na bal. Liczyło się tylko to co błahe i tak naprawdę nieważne. Ten etap kończył się śmiercią moich rodziców. I właśnie tak zaczął się drugi etap. Drugi etap to naprawdę był d... czytaj dalej

komentarze: 45

Rozdział 18

Mam nadzieje, że przeczytajcie ten przynudzający wstęp. Jest mi przykro, że tak się dzieje ale nic na to nie poradzę. Nie gniewajcie się na mnie za ten rozdział. Nie chciałam. Jesteście dla mnie jak moi osobiści fani. Jesteście moimi przyjaciółmi więc jestem pewna, że zrozumiecie dlaczego tak się stało. Odchodzę, ale czy to źle? Coś co zaczęło się od jednego rozdziału napisanego w zeszycie od m... czytaj dalej

komentarze: 45

Rozdział 17

   Przeraźliwy dźwięk mojego budzika nie pozwalał mi powrócić do pięknego snu. Spojrzałam na przeklęte urządzenie które mnie wybudziło z błogiego życia w lepszym świecie.  Była godzina  5.00 nie pamiętam kiedy ostatni raz musiałam wstać tak szybko. Chyba w dniu kiedy musiałam wyjechać  do Londynu. Zostawiłam tam wszystko z nadzieją , że tu będzie lepiej. A teraz? Mam to zostawić i wyjechać do B... czytaj dalej

komentarze: 31

Rozdział 16

       Minął już tydzień od kąt jestem w domu. Cały tydzień zastanawiałam się czy nie pojechać do Niall’a. Dzwoniłam do niego lecz tak naprawdę wątpiłam w to, że odbierze. Za to rozmawiałam z chłopakami. Opowiadali mi co dzieje się z Niall i szczerze mówiąc boję się o niego. Chodzi smętny, nie  chce jeść, cały czas chce być sam. Na koncertach udaje, że wszystko gra. Wczoraj zadzwonił do mnie Ke... czytaj dalej

komentarze: 21

Rozdział 15

     Leżę w swoim pokoju i znów czuję się tak jakbym straciła wszystko. Po tym wszystkim co zdarzyło się wczoraj. Czuje, że grunt usuwa mi się z pod nóg. Że zwyczajnie zaraz runę na ziemie i nikt nie może mi pomóc. Serce po raz kolejny boli i krwawi, a przecież nie zrobiłam nic złego. Alan i ja nic nie zrobiliśmy, a dostało się nam. To był tylko jedne zwyczajny buziak. Buziak i to w dodatku w p... czytaj dalej

komentarze: 19

Rozdział 14

   Znów to samo, chyba tak. Jest mi ciężko, ale od kiedy jest ze mną Alan. Jest mi łatwiej. Dziś przeszłam z nim ok. 600 metrów. To duży sukces, ale nadal to za mało. Zadzwonili moi rodzice. I prosili o spotkanie. Siedzę teraz w kawiarence w ośrodku i czekam aż przyjdą. Łatwo się można się domyśleć, że chodzi o mnie i o to czy wszystko będzie ok. Cieszę się, że ich poznałam bo oni są dla mnie o... czytaj dalej

komentarze: 19